Silva Rerum

Dziś jest wtorek, 22 maja 2012 r.

Wiktor Woroszylski

* * *


Znowu ktoś nieznajomy
umarł we śnie
To ostatni krzyk
(ostatnie milczenie)
mody
W ułatwionym świecie
przekraczanie granicy
bez pieczątki strachu bólu potu
Ten model mi pasuje
biorę
Nic z tego
kręci głową bezsenność

Czas miłości, XIII


Z każdym rokiem
I z każdym dniem
uczyłem się ciebie jak sztubak,
który już zna, już wie,
a swej wiedzy nie ufa, szuka
i od początku powtarza,
i odkrywa ciągle na nowo
znaną — nieznaną twarz,
znane — nieznane słowo.

Uczyłem się twego ciała,
niegasnącą chłonąc urodę.
Wyspą czarów byłaś mi cała —
i piołunem,
i miodem.

Każdy głowy półobrót, każdy ruch
uczył mnie
ciebie.
Uczyłem się twoich trwóg
I pewności w potrzebie.

Uczyłem się twoich żalów
słusznych.
Pokonując je,
jak z rudy iskrę metalu —
wydobywałem
uśmiech.

Uczyłem się twojej radości
szerokiej jak wicher,
uczyłem się twojej tkliwości
cichej.

Uczyłem się — i z nauki tej
wiem tylko tyle,
że czy dłuższy będzie życia bieg, czy krótszy,
ja się ciebie ani na chwilę
nigdy
nie przestanę
uczyć.

Twój powszedni morderca, 2


Chcę ciebie
jak rozprażona ulica ulewy
wszystkimi asfaltowymi porami
jak osesek sutka mlekodajnego
jak niemowa głosu ściśniętym gardłem
jak aktor oklasków
Eskimos zorzy
morderca krwi

chcę ciebie
językiem lędźwiami krtanią
bębenkami uszu
fletami placów
trzepotliwa gitara rzęs

chcę
całym anielstwem bestialstwem całym
pokorą żebrzącą łaski
i przemocą głuchą

chcę
pożar drzewa suchego pragnę
topór drzewa suchego pragnę
topór drzewa miękkiego co
wargi rany żywicznej rozwarte
piorun drzewa strzelistej sosny
drzewo soli ziemi

chcę
jak
cela więźnia na dożywocie
do kamiennej piersi
wszystkich zmysłów skowytem chcę
wołam chodź wołam bądź wołam chcę
Wiktor Woroszylski

Wiktor Woroszylski (1927-1996)

Poeta, prozaik, publicysta, tłumacz, recenzent filmowy. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Łódzkim i Warszawskim (1946-48) oraz w Moskiewskim Instytucie Literatury (1952-56). Debiutował jako poeta w 1945. Redaktor wielu pism literackich, w latach 1956-57 redaktor naczelny "Nowej Kultury". Początkowo aktywny działacz PZPR, po roku 1956 związany opozycjonistamui partyjnymi. W roku 1966 wystąpił z PZPR na znak protestu przeciwko usunięciu z partii Leszka Kołakowskiego. Związał się z czasopismami katolickimi ("Tygodnik Powszechny, "Więź"), emigracyjnymi (paryska "Kultura"), a w latach 70-tych także z pismami "drugiego obiegu" (m.in. był redaktorem "Zapisu"). W stanie wojennym internowany.